Mniej soli - mniejsze zagrożenie
Autor: DK, data dodania: 23-10-2008 18:10
Znany z programów telewizyjnych, kucharz Karol Okrasa, który jest z wykształcenia dietetykiem - wystąpił podczas zorganizowanej przez Warszawski Uniwersytet Medyczny konferencji inaugurującej program społeczny "Chronię mózg i serce - mniej solę".
"Dieta, która nie smakuje, nie leczy. Zdrowe jedzenie nie musi być niesmaczne - przekonuje Okrasa. Świeże zioła nadadzą potrawie lepszy smak niż sól, a sałatę można świetnie przyprawić miodem".
Naukowcy twierdzą, że zamiłowanie do soli nie jest wrodzone, a nabyte. Najlepszym dowodem jest to, że kobiecy pokarm ma smak neutralny.
Jeśli będziemy słodzić lub solić kaszkę dla niemowlęcia możemy zaszkodzić jego zdrowiu w przyszłości. Prawidłowe nawyki żywieniowe wpojone w dzieciństwie mogą przedłużyć życie i poprawić jego jakość. Na szczęście możemy się w prosty sposób odzwyczaić od soli - wystarczy powstrzymać się od solenia przez kilka tygodni.
Nadciśnienie tętnicze dotyczy w świecie zachodnim około miliarda osób i jest najważniejszym (nawet przed paleniem tytoniu) czynnikiem zagrożenia zgonem. Jednym z głównych czynników sprzyjających nadciśnieniu jest spożycie soli. "Wbrew temu, co często się słyszy, sól jest dla naszego zdrowia groźniejsza niż stres. Mieszkańcy odludnych regionów Amazonii stale muszą uganiać się za zwierzyną lub uciekać przed niebezpieczeństwem, co jest znacznie większym stresem niż nasze życie. Jednak jedzą mało tłuszczu i prostych cukrów, a także spożywają dziennie 0,1 grama sodu, podczas gdy my - kilkanaście gramów, a ich ciśnienie tętnicze wynosi średnio 96/60" - mówił prof. Zbigniew Gaciong.
Nieleczony 35-latek z nadciśnieniem tętniczym (150/100) ma szansę przeżyć 61 lat, podczas gdy jego rówieśnik z ciśnieniem 120/80 - średnio 77 lat. Każde zmniejszenie spożycia soli ułatwia leczenie nadciśnienia tętniczego - dlatego zagrożone nim osoby nie powinny spożywać więcej niż 2,5 grama sodu dziennie.
Jak zwracał uwagę neurolog, prof. Hubert Kwieciński, największą przyczyną zgonów i niesprawności w krajach UE są udary mózgu, spowodowane głównie przez nadciśnienie. Ponieważ skuteczne leczenie skutków udaru przez podanie leków trombolitycznych możliwe jest tylko w ciągu trzech godzin od wystąpienia objawów - tym ważniejsze jest wczesne wykrywanie nadciśnienia i profilaktyka, zwłaszcza zaś częste spożywanie warzyw i owoców, tłustych ryb oraz typowego dla diety śródziemnomorskiej wina (najlepiej czerwonego, chociaż białe też pomaga).
Płaska łyżeczka soli kuchennej to pięć gramów chlorku sodu, co odpowiada 2 gramom sodu - mówiła dr Małgorzata Kozłowska - Wojciechowska z Rady Promocji Zdrowego Żywienia Człowieka.
W przypadku soli niskosodowej to tylko 1,2 grama, co jest znaczącą różnicą. W wielu produktach jest "ukryta" sól - każda kromka pełnoziarnistego chleba zawiera około 150 miligramów sodu. Dużo soli zawierają mieszanki warzywne, kostki rosołowe, gotowe sosy, musztarda, maggi czy majonez. Szczególnie bogate w sód są oczywiście produkty słone z założenia - puszka solonych orzeszków to 0,9 grama sodu, ćwierćkilogramowa torebka chipsów - 1,9 grama, zaś opakowanie słonych paluszków 1,6 grama.
Produkty gotowe i konserwowe należą do głównych źródeł sodu w naszej diecie, toteż bardzo ważne jest współdziałanie przemysłu w akcjach profilaktycznych - mówili eksperci. Pojawiły się już pierwsze produkty nioskosodowe, wśród nich sól i prezentowane podczas konferencji mieszanki do domowego wypieku chleba firmy "Polskie Młyny".
źródło: PAP
Powrót do newsów
Brak komentarzy

